Język Polski Suczawa

Język Polski Suczawa Contact information, map and directions, contact form, opening hours, services, ratings, photos, videos and announcements from Język Polski Suczawa, Comic Bookstore, Dom Polski, Suceava.

09/09/2019

MOIM NIEZAPOMNIANYM UCZNIOM ŻYCZĘ SAMYCH SUKCESÓW W NOWYM ROKU SZKOLNYM

POZDRAWIAM SERDECZNIE !
🇵🇱️👍

10/06/2019

Na rumuńską Bukowinę przyjechałem z nadzieją i wiarą w sukces. Wkrótce miałem się przekonać jak wiele trudności czeka na mnie na miejscu; nowe miejsce, nowi ludzie, nowe sytuacje, nietypowe sposoby nauczania, olbrzymia bariera językowa.
Jednak już po pierwszym roku wiedziałem, że to właściwe miejsce, że polubiłem tę pracę i ludzi z Bukowiny. Przez kolejnych sześć lat sugerowałem ORPEG, by mnie nie zabierano, bo widzę sens kontynuacji mojej pracy. Na moje lekcje przychodzili nie tylko Polacy, ale i Rumuni.Widziałem, jak moi uczniowie dorastają, cieszyłem się ich sukcesami i wspólnie przeżywaliśmy porażki. Z wieloma mam kontakt do dzisiaj. Zawiązałem wiele znajomości, czasami nawet przyjaźni, co sprawiło, że poczułem się prawie jak w domu. Nie chciałem wyjeżdżać z Bukowiny.
Mija właśnie rok od wypadku, który przekreślił moje plany i spowodował, że zmieniło się moje życie.
To był trudny rok walki o zdrowie i życie, walki z instytucjami.
Oczywiście nie przestaję myśleć o Suczawie , Pojanie Mikuli, Moarze, Paltinoasie, bo wiem sporo o moich rodakach i z niepokojem spoglądam w przyszłość.
Jesteśmy wszyscy Polakami i wszystkim nam zależy na kultywowaniu tradycji, wiary i języka. Nie znaczy to jednak, że wspólnie nie można zrobić więcej – wyjrzeć poza skansen, w którym chcieliby nas widzieć turyści, poznać lepiej język narodowy, który ciągle się rozwija i jego dobra znajomość pomaga znaleźć w Rumunii i w Polsce godną pracę za dobre pieniądze.
Dlatego też, nie zważając na dziwne decyzje i traktowanie nas przez Dom Polski i Związek Polaków w Rumunii, postanowiliśmy wspólnie z żoną, wyjść z propozycją fachowej pomocy i współpracy w przyszłości.
Proponując jedynie pomoc w zdobywaniu wiedzy, oferując nieodpłatną pracę w interesie bukowińskiej społeczności Polaków (przygotowanie odpowiednich materiałów szkoleniowych), mieliśmy głębokie przekonanie, że nasza inicjatywa zostanie przyjęta ze zrozumieniem i wspólnymi siłami osiągniemy w przyszłości wysoki poziom znajomości języka ojców wśród młodego pokolenia Bukowińczyków - damy możliwość certyfikowanych egzaminów europejskich z języka polskiego.
Mieliśmy prawo sądzić, że może nam się udać uczyć współczesnego języka polskiego i jednocześnie pielęgnować zagrożoną gwarę. Wyniki naszych uczniów, rozmowy ze środowiskiem Rodaków z Bukowiny, pozwalały żywić optymizm.
Nasze propozycje zaprezentowaliśmy Zarządowi Związku Polaków w Rumunii. Niestety, zamiast konstruktywnej odpowiedzi, bądź uzasadnionej odmowy współdziałania otrzymaliśmy „w podziękowaniu” serię zarzutów, nie potwierdzonych żadnymi dowodami, o złej jakości naszej pracy i decyzję o nieprzedłużaniu współpracy na przyszłość. Próby rozmów z Prezesem wywołały jedynie jego niekontrolowaną agresję słowną.
Doskonale rozumiem, że jego opinia na nasz temat jest niemerytoryczna i z pewnością znacznie różni się od opinii wielu naszych uczniów, ich rodziców i środowiska bukowińskich Polaków . Miałem tego dowody nie tylko w czasie sześcioletniej pracy w Rumunii, ale również podczas pobytu w szpitalu w Suczawie, gdzie znalazłem się wskutek nieszczęśliwego wypadku.
Gdyby nie pomoc i wsparcie niektórych rodzin polskich z Bukowiny, którym szczególnie serdecznie dziękuję, rozwiązanie moich problemów byłoby niemożliwe. To jest prawdziwa miara człowieczeństwa i postawy chrześcijańskiej.
W tym miejscu nadmienię, że NIKT z przedstawicieli Uniunea Polonezilor ani z Kuratorium Oświaty, na którego zaproszenie przebywałem w Rumunii, nie zainteresował się moim losem; nie pomagał również mojej żonie, która znalazła się w bardzo trudnej sytuacji.
To smutne i niezrozumiałe, jak w obliczu cudzego nieszczęścia, można zachować taką obojętność. To również jest miara – tylko czego? „Pycha kroczy przed upadkiem.”
Czy to dobre i sprawiedliwe, że kaprys jednego człowieka decyduje o losach polskiej społeczności na Bukowinie? Czas najwyższy zastanowić się nad tym problemem, bo jest to problem poważny; decydować o sobie w swoim własnym interesie, w swoim własnym domu.
Kiedy spotykamy się na odpustach, dożynkach, festiwalach wszystko wydaje się piękne. Zaproszeni goście uśmiechają się, dziękują, są wdzięczni. Wspólnie śpiewamy, tańczymy, jemy smaczne regionalne potrawy, ale czy to jest wszystko, co chcemy powiedzieć o sobie przyjezdnym.
Na fotografii w „Polonusie” wszystko wygląda pięknie, a jak jest faktycznie..?
Dziękuję moim uczniom oraz ich rodzicom za słowa wsparcia i dowody sympatii. Zapewniam WAS, że pozostajecie ciągle obecni w mojej pamięci.
Tomasz Kobuszewski

22/12/2018

Wszystkim moim uczniom życzę błogosławionych, zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Zapewniam, że pamiętam o Was i mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się znowu. Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku! Wasz profesor – Tomasz.

Doresc tuturor elevilor mei un Crăciun binecuvântat, sănătos și liniștit. Sunteți întotdeauna în memoria mea și sper că într-o bună zi ne vom întâlni din nou. Crăciun fericit și An Nou cu bine! Profesorul vostru - Tomasz. 

Olimpiada Literatury i Języka Polskiego w Gura Humorului w RumuniiSpotkania z Olimpijczykami rozpoczęłam już w październ...
19/04/2018

Olimpiada Literatury i Języka Polskiego w Gura Humorului w Rumunii

Spotkania z Olimpijczykami rozpoczęłam już w październiku. Jak trudno jest zmotywować uczniów klas branżowych do dodatkowego wysiłku, wie tylko ten, kto spróbował choć raz. Najważniejsza jest przecież matura, egzaminy zawodowe i bieżące wyniki z wiodących przedmiotów. Z tych powodów klasy starsze są wyłączone z polonistycznej rywalizacji. Niewiele łatwiej jest w klasach dziewiątych, które dopiero rozglądają się po szkole, nie wiedząc co wybrać, a czego się obawiać; zajęci wszechstronną obserwacją porównują swoje kompetencje wyniesione ze szkół podstawowych.

W Rumunii nauka wszystkich przedmiotów odbywa się w języku państwowym. Dzieci rumuńskich Polaków mają prawo uczestniczyć w szkołach w dodatkowych zajęciach języka polskiego jako dziedziczonego. Oznacza to obowiązkowe pozostawanie w szkole lub przychodzenie na wcześniejsze lekcje wtedy, kiedy pozostali uczniowie mają wolne. Udział w Olimpiadzie wymaga długotrwałego i zwielokrotnionego wysiłku – a szanse zwycięstwa są odległe i niepewne.

Zasady są surowe – w olimpijskich zmaganiach więcej jest pokonanych, niż zwycięzców – tych pierwszych, jak twierdzą zainteresowani, czeka dotkliwy ból porażki i krytyki ze strony części środowiska, które aczkolwiek niewiele wie o wymaganiach Olimpiady, to chętnie i donośnie wypowiada się w tej sprawie. No i w końcu nowa nauczycielka języka polskiego – jak będzie się z nią pracować? Na szczęście w odpowiedniej chwili przyszedł z pomocą sukces – Monika Marculeac zdobyła podczas konkursu recytatorskiego „Kresy” w Białymstoku wyróżnienie I stopnia. Dodała skrzydeł nam wszystkim.

Praktyka potwierdziła, że wszystkie obawy były nieuzasadnione – do Olimpiady zgłosiło się więcej chętnych niż w ubiegłym roku, a do etapu wojewódzkiego przygotowywało się 13 osób. Największą przeszkodą, którą musieliśmy pokonać, były problemy językowe – bo chociaż wszyscy mówiliśmy po polsku – „jech nie czula, co gwarili!”. Rumunia zafundowała mi praktyczną naukę aorystu!

Po pewnym czasie najodważniejsi Bukowińczycy przyznali, że i oni niewiele rozumieją z mojej polskiej mowy, a zawiłości literackie w języku Ingardena – okazały się groteskowo niepojęte! Za to sielankowe klimaty bukowińskich, zielonych pastwisk, owieczek i baranków, wprawdzie bez malowniczych pastereczek z włosem splątanym, za to z doświadczonymi „ciobanami” (pasterzami) na „stynie”, pomogły nawiązać nić porozumienia.

Kiedy jedna z uczestniczek przyznała, że lubi słuchać o Janie Kochanowskim, bo to jest piękne, zrozumiałam, że udało mi się dotrzeć do estetycznej wrażliwości moich uczniów. Teraz było dużo łatwiej. Codzienne wielogodzinne zmagania z literacką polszczyzną limitował czas odjazdu ostatniego busa do najdalej położonych polskich wiosek. Tylko czasami stygnące grzejniki i burczenie w brzuchach mąciło nam olimpijski spokój.

Kolejne etapy eliminacji osiągaliśmy w coraz mniejszym składzie. Ostatecznie zwycięska trójka: Monika Marculeac oraz siostry Justyna i Ana Drozdek stanęły przed Komisją Finału Olimpiady. Niestety, nie mogłam im towarzyszyć, ale gorąca linia pozostała aktywna. Monika i Ania są dopiero w IX klasie. Justynka powtarza sukces z poprzedniego roku, jednak dla wszystkich jest to niezwykłe doświadczenie. Spotkanie z kolegami z innych krajów, groźna komisja, piękna Warszawa – i w końcu fundamentalny problem: – Czy ja dobrze zrozumiałam pytania zanim zaczęłam na nie odpowiadać?

Jestem pewna, że żaden z polskich finalistów nie ma pojęcia, z czym musiały zmierzyć się rumuńskie uczestniczki, aby znaleźć się w Konstancinie. I dzisiaj już nie mają znaczenia wyniki – chociaż z tego, co wiem, całej trójce jest czego gratulować – najważniejsze, że dzięki nauce języka polskiego bukowińskie góralki odniosły wielki, życiowy sukces. Oby udało im się zachować dzisiejszą wrażliwość i otwartość na dalszą drogę edukacji – i oby było im z językiem polskim po drodze!



Małgorzata Kobuszewska, nauczycielka skierowana za granicę przez ORPEG

Rumunia Gura Humorului

26/03/2018

WSZYSTKIM MOIM UCZNIOM (RÓWNIEŻ BYŁYM UCZNIOM 😉) ORAZ ICH RODZINOM - ZDROWYCH, SPOKOJNYCH, RADOSNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH ! 🇵🇱️

11/03/2018
11/03/2018

UFF! Jesteśmy po etapie krajowym OLiJP :-) Gratuluję WSZYSTKIM uczestnikom tego wydarzenia i gorąco dopinguję zwycięzcom, którzy będą nas reprezentować w Warszawie !

18/02/2018

Wielkie emocje, ekstremalne przeżycia - a to jeszcze nie koniec! Najlepsze przed nami... Walczymy w Krajowej Olimpiadzie Języka Polskiego. Wszystkim uczestnikom etapu wojewódzkiego gratruluję odwagi i determinacji! (-A na moją trójkę oczekuję już w poniedziałek i wtorek) :-)

19/12/2017

ATENTIE! Bună seară!
Mâine ne întâlnim la repetiție la ora 12.00 la școala din Moara. :-)
La ora 12.45 va fi un autobuz către Solonet Nou.

Comic book shop

Address

Dom Polski
Suceava

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Język Polski Suczawa posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Business

Send a message to Język Polski Suczawa:

Share