28/05/2026
Fundacja Bęc Zmiana jako małe niezależne wydawnictwo podpisała wraz z wieloma innymi wydawcami list w sprawie przyszłości, a właściwie mizernej przyszłości takich inicjatyw wydawniczych jak nasze.
List do Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przesłany został w przeddzień rozpoczęcia Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie, w których po raz pierwszy od wielu lat nie weźmiemy udziału – koszt prowadzenia stoiska jest większy od realnie przewidywanego zysku ze sprzedaży, czyli nie stać nas.
Czytajcie książki wydawców niezależnych!
Publikujemy fragment listu otwartego Sekcji Wydawnictw Niezależnych oraz Sekcji Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych Polskiej Izby Książki do ministry Marty Cienkowskiej.
„Jako członkowie Sekcji Wydawnictw Niezależnych oraz Sekcji Wydawnictw Dziecięcych i Młodzieżowych Polskiej Izby Książki stoimy na stanowisku, że ochrona biblioróżnorodności i jakości rynku książki wymaga działań systemowych. Dlatego apelujemy o:
• ustabilizowanie rynku i stworzenie warunków do konkurowania jakością, a nie ceną;
• uporządkowanie łańcucha dystrybucji i ograniczenie wyniszczających wojen rabatowych;
• wprowadzenie niezależnego, transparentnego systemu raportowania danych
sprzedażowych dla wszystkich formatów książki;
• uproszczenie procedur dotacyjnych oraz zwiększenie dostępnych środków, tak aby realnie odpowiadały potrzebom sektora;
• reformę systemu zakupów bibliotecznych, wzmacniającą małe i średnie wydawnictwa;
• zapewnienie ciągłości i przewidywalności programów wspierających czytelnictwo, w tym Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa;
• wprowadzenie narzędzi wspierających czytelnictwo oraz wzrost rynku książki,
np. odliczenia od podatku PIT (na wzór ulgi na internet) i/lub bonu na kulturę.
Przyszłość małych, niezależnych wydawnictw nie jest wyłącznie problemem branżowym i dlatego niniejszy list kierujemy nie tylko do Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale także do opinii publicznej, w której najlepszym interesie jest dbałość o jakość życia kulturalnego, edukacji oraz dostępu nas wszystkich – dzieci, młodzieży i dorosłych – do ambitnej, różnorodnej, dobrej literatury”.
Pełną treść listu zamieszczamy w komentarzu poniżej.