Kwadrat Polibudy

Kwadrat Polibudy Kwadrat to ulubione miejsce spotkań studentów Polibudy! Właśnie tu miło spędzisz czas i poznasz wspaniałych ludzi! Kwadrat to także wiele, wiele więcej...

…Kwadrat to nie tylko kultowe miejsce spotkań, Kwadrat to pełnoprawne zjawisko społeczno-kulturowe. Kwadrat od lat i pokoleń łączy ludzi, w tym miejscu zawiązywane są przyjaźnie, które potrafią przetrwać nie tylko okres studiów, lecz zakorzenić się na dużo dłużej! Gdyby to miejsce potrafiło mówić opowiedziałoby piękną historię z wątkami przyjaźni, a na pewno i miłości. Niniejsza strona Kwadratu na

tomiast, na której właśnie się znajdujesz, to jedyny w swoim rodzaju serwis o charakterze informacyjno-satyrycznym, ukazującym życie studencko-akademickie w subiektywny i niekiedy kąśliwy sposób.

Dzień drugi ; - )
11/05/2017

Dzień drugi ; - )

Zaczynamy ;)
10/05/2017

Zaczynamy ;)

Jutro zaczynamy kolejne Juwenalia. Już za kilkanaście godzin Kwadrat zaroi się od studentów wielu lubelskich uczelni, a ...
09/05/2017

Jutro zaczynamy kolejne Juwenalia. Już za kilkanaście godzin Kwadrat zaroi się od studentów wielu lubelskich uczelni, a do łask wrócą dobrze znane wszystkich przyśpiewki. Z tej okazji słów kilka do studentów, za pośrednictwem 25-ego numeru Czasopisma Studentów Politechniki Lubelskiej „Plagiat”, skierował rektor PL. Dzieli się on swoimi refleksjami m. in. na temat przyzwoitego zachowania podczas studenckich imprez na co dzień, a także przestrzega przed sankcjami jakie grozić mogą za niszczenie mienia, co do których pełna zgoda. Znaczną część swojego krótkiego tekstu rektor poświęcił sytuacji spożywania alkoholu na Kwadracie, przeczytać można „(…) studenci PL rozpoczęli imprezowanie na tak zwanym kwadracie. Od razu powiem, że nie wiem ostatecznie jaka jest sytuacja prawna osób spożywających tam alkohol.” Słowa te brzmią dość kuriozalnie biorąc pod uwagę ostatni wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie oraz uzasadnienie do postanowienia Sądu Najwyższego. Jednakże po kolei, jak wygląda tak naprawdę sytuacja prawna. Na wstępie warto nadmienić ,iż w polskim systemie prawnym nie funkcjonuje takie określenie jak miejsce publiczne, już od roku 1970. Kwestie spożywania alkoholu poza domem reguluje ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, ustawa wywodząca się wprost ze stanu wojennego. Art. 14 owej ustawy wymienia kilka miejsc, gdzie sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów alkoholowych jest zabronione są to m. in. szkoły i placówki oświatowo-wychowawcze, domy studenckie (tak, domy studenckie :P ), zakłady pracy, miejsca masowych zgromadzeń, obiekty komunikacji publicznej, obiekty wojskowe oraz miejsca, które najbardziej interesują każdego amatora spożywania piwka pod chmurką, ustawa stanowi „Zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów.”, ponadto „W innych niewymienionych miejscach, obiektach lub na określonych obszarach gminy, ze względu na ich charakter, rada gminy może wprowadzić czasowy lub stały zakaz sprzedaży, podawania, spożywania oraz wnoszenia napojów alkoholowych.”. Ustawa nie definiuje czym jest park, plac ani ulica, podczas gdy w polskim prawie istnieją równolegle dwie odrębne i wzajemnie sprzeczne definicje ulicy. Dużo bardziej precyzyjna jest uchwała rady miejskiej w Lublinie, która dodatkowo zakazuje spożywania alkoholu w ośmiu ściśle określonych miejscach, jak wskazuje uchwała są to miejsca wyznaczone z uwagi na historyczny i zabytkowy charakter. Przez lata w polskiej przestrzeni publicznej panowało przekonanie jakoby każde spożywanie alkoholu na dworze było zabronione, jest to oczywiście bzdura. Sytuacja ta zaczęła się pomału zmieniać, a prawdziwym trybunem tej zmiany jest Marek Tatała, który 23 lipca 2015 roku odmówił przyjęcia mandatu za spożywanie piwa na nadwiślańskim bulwarze. Sprawa Tatały przeszła przez sąd rejonowy, okręgowy, zahaczając na chwilę nawet o Sąd Najwyższy. Sąd pierwszej instancji uznał Tatałę za winnego spożywania alkoholu na ulicy powołując się przy tym na szeroką definicję ulicy zawartą w rozporządzeniu Ministra Administracji i Cyfryzacji. Tatała odwołał się od wyroku do sądu okręgowego, a cała sprawa zaczęła nabierać medialnego rozgłosu. Sąd Okręgowy działający pod narastającą presją opinii publicznej zgłosił się z zapytaniem o wykładnię prawną „ulicy” do Sądu Najwyższego, który odmówił podjęcia uchwały w tej sprawie jednakże przedłożył wielostronicowe uzasadnienie. Najważniejszym jego akcentem jest stwierdzenie „Jeżeli zatem w świetle dyrektyw egzegezy możliwe są dwa rezultaty wykładni, to należy przyjąć te, które jest korzystniejsze dla sprawcy (wykładnia pro libertate). Nie może być bowiem tak, żeby wobec nieścisłości języka prawnego, obywatel znajdował się w stanie niepewności prawa i ponosił tego negatywne konsekwencje, zwłaszcza w reżimie prawa karnego sensu largo.”. Ostatecznie Sąd Okręgowy wydał wyrok uniewinniający Tatałę od stawianego mu zarzutu. Oznacza to ni więcej ni mniej tyle, iż jeżeli występują wątpliwości prawne, które wskazuje rektor pisząc, iż w sprawie Kwadratu „(…) opinie prawników są podzielone (…)”, czy jakieś miejsce jest ulicą, placem lub parkiem należy przyjąć wersję korzystniejszą dla obywateli. Tak też jak nie każda ścieżka jest ulicą, tak i nie każde miejsce, gdzie rosną drzewka i krzaczki jest parkiem, jak i nie każde klepisko jest placem. Uchwała rady miejskiej w Lublinie w sprawie zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych zakazuje spożywania na następujących placach: Zamkowym, Łokietka, Litewskim oraz na placu zamkniętym układem ulic: Świętoduska, Lubartowska, Przystankowa, są to place, na których z całą pewnością zgodnie z obowiązującym prawem alkoholu spożywać nie wolno. Co zatem z innymi lubelskimi placami posiadającymi swoje urzędowe nazwy. Tu sprawa również nie jest przesądzona, gdyż zgodnie z uzasadnieniem Sądu Najwyższego nazwy urzędowe nadawane są w celach administracyjnych nie mając przy tym wpływu na charakter miejsca. Zgodnie w powyższą wykładnią Sądu Najwyższego i będącym jego konsekwencją wyrokiem w sprawie Tatały należy przyjąć wersję korzystniejszą dla obywateli, tak też w rozumieniu ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi w mojej nieprawniczej opinii Kwadrat nie jest więc ani ulicą, ani placem, ani tym bardziej parkiem, oczywiście Kwadrat nie posiada również swojej nazwy urzędowej. Tych kilka popełnionych przeze mnie zdań nie stanowi w żadnej mierze wykładni prawnej, także powoływanie się na ten tekst w przypadku problemów z mandatami nie jest najlepszym pomysłem, dużo lepiej przywołać ustawę lub poprzednie wyroki sądów w sprawach analogicznych. Na koniec chciałbym przyznać słuszność i przyłączyć się do apelu rektora o godne zachowanie podczas zbliżających się Dni Kultury Studenckiej, jeśli chcemy być elitą musimy świadczyć o tym każdego dnia naszym zachowaniem, sam mam naprawdę wiele za uszami, więc nie zamierzam moralizować kogokolwiek poza samym sobą. Udanej zabawy wszystkim, oby piwka smakowały :) A tak było rok temu ;)

Kwadracik ; - D
29/03/2017

Kwadracik ; - D

Takie Kwadraty to ja szanuję :D
28/03/2017

Takie Kwadraty to ja szanuję :D

Rozpoczynamy sezon :) Piękny biały Kwadrat :D
03/02/2017

Rozpoczynamy sezon :) Piękny biały Kwadrat :D

Od dziś szanse Kuby na rynku pracy znacznie wzrosły :D lic. Jakub Błaszczykowski :)
22/12/2016

Od dziś szanse Kuby na rynku pracy znacznie wzrosły :D lic. Jakub Błaszczykowski :)

Już wiecie komu być wdzięcznym ;)
19/11/2016

Już wiecie komu być wdzięcznym ;)

Tyle szczęścia!
17/11/2016

Tyle szczęścia!

Adres

Lublin

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kwadrat Polibudy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kwadrat Polibudy:

Udostępnij