05/05/2026
Rok temu spełniłam swoje marzenie o własnym salonie.
W małej miejscowości, trochę na uboczu — na tyłach sklepu, w miejscu, które łatwo przeoczyć… a jednak trafiałyście do mnie. I to znaczy dla mnie naprawdę wiele.
Ostatnie 365 dni to dziesiątki nowych znajomości, setki przegadanych godzin i kilkaset wykonanych stylizacji — każda inna, każda wyjątkowa. Tak jak każda z Was 💙
Zawsze powtarzam, że mam najlepsze klientki na świecie — i ten rok tylko mnie w tym utwierdził.
Dziękuję Wam za zaufanie, obecność i każdą wspólną chwilę.
Za to, że tworzycie razem ze mną Pięknosferę.
To był naprawdę piękny rok.
Czas na drugie okrążenie… 🥂