08/09/2024
Witamy wszystkich,
W ubiegłą niedzielę odbył się wyścig w Ostrowsku koło Nowego Targu w którym nasz zawodnik Oskar Gawroński brał udział. Dystans Mini, 33 km oraz 1300 metrów wzniosu do pokonania
O samym starcie opowie Oskar:
Temperatury ostatnio nie sprzyjają wyścigom, jak zwykle 30 stopni, męczący upał. Trasa górska, twarda, sucha, pylista, z potężną ilością gigantycznych kamieni. Tereny bardzo widowiskowe, niestety nie miałem za bardzo czasu na podziwianie. Zacząłem rozgrzewką, rozciąganiem i po chwili wszyscy ustawiliśmy się na starcie. Start!! Pierwszy wznios sztywno, trzeba się wjechać w swoje tempo, równo i spokojnie bez rwania. Po 30 minutach tempo się statkuje i jadę z Arturem Oleśniewiczem oraz Arturem Rzeszutko. Mija drugie, trzecie wzniesienie i dojeżdżamy do głównego szlaku prowadzącego na górę Turbacz (1310 m) . Całość dłużyła się niesamowicie a moje mięśnie coraz bardziej czują wysiłek. Główny podjazd trasy to 600 m up, bez przerwy, wycieńczający, na jego końcu strzałki kierują nas w prawo do zjazdu. Na tamten moment nie miałem pojęcia że to już ostatni szalony zjazd do mety. 3 kilometry telepania kierownicą oraz potężnego bólu rąk od hamowania. Ogromne skupienie, kamień na kamieniu kamieniem pogania, chwila nieuwagi i wywrotka pewna. Ale w końcu udaje się bezpiecznie zjechać i stawić się na mecie.
Na moim dystansie brało udział około 100 zawodników, końcowo ciężko wypracowałem 13 pozycję open oraz 3 miejsce w kategorii wiekowej. Kluczową rolę w tym wyścigu grało ustawienie ciśnienia w amortyzatorach oraz odpowiedniego ciśnienia w oponach, nie wspominając o układzie hamulcowym o całość zadbał i zapewnił fachowe doradztwo Serwis Pan Rower Tyczyn, za co bardzo dziękuję